Program powstał na licencji brytyjskiego talent show "Soapstars" z 2001 roku i nie zrobił u nas kariery. Choć początek zwiastował, że może się przyjąć (według danych publikowanych przez branżowe portale pierwszy epizod obejrzało ponad 3,7 miliona osób), z każdym odcinkiem było jednak coraz gorzej, a finał obejrzało ledwie niespełna 1,35 mln. Nic więc dziwnego, że nie powstała kolejna edycja.
Podobnie jak w "Idolu" najpierw zorganizowano szereg castingów (Wrocław, Warszawa, Gdynia, Kraków), po których wybrano osiemdziesiąt osób (ponoć chętnych było około 8. tysięcy, choć niektóre źródła sugerują liczbę o 5 tysięcy mniejszą). Każdy, kto miał ochotę zostać aktorem (właśnie to było tematyką programu) stawał przed czteroosobowym jury i musiał w ciągu 30. sekund zachwycić oceniających. Najważniejszą czwórkę tworzyli reżyser Radosław Piwowarski (nie od początku, znany z seriali, jak m.in. Jan Serce, Złotopolscy), Izabella Cywińska (reżyserowała m.in. serial "Boża podszewka), scenarzystka i pisarka Zyta Rudzka, a także Mariusz Pujszo (kręcący w ostatnim czasie wyłącznie nie dające się oglądać gnioty, pojawia się też w filmach jako aktor). Zdaje się, że w castingach zamiast Piwowarskiego pojawiał się inny reżyser - Marcin Ziębiński (Banksterzy, Komisarz Mama, Krew). Jak można było zachwycić jury? Jedni decydowali się na odgrywanie scenek, inni coś recytowali, jeszcze inni śpiewali lub próbowali w jakiś sposób zaskoczyć lub zszokować oceniających.
W kolejnym etapie uczestnik, który pomyślnie przebrnął przez pierwszą część, otrzymywał zadanie do wykonania/zagrania. W finałowej batalii udział brały natomiast cztery najlepsze osoby. Zwyciężył (decyzją widzów) Arkadiusz Smoleński, mający wówczas dziewiętnaście lat. Nagrodą dla niego była rola w tasiemcu Polsatu - "Samo życie". W późniejszych latach skończył studia aktorskie w Warszawie, a obecnie wciąż grywa w różnych serialach i filmach (m.in. M jak miłość, Komisarz Mama, Korona Królów). Co ciekawe, gdyby to jury wybierało najlepszego, późniejszy triumfator zająłby drugą pozycję (wyżej oceniano Igora Kwiatkowskiego, obecnie znanego z kabaretu Paranienormalni). W finale pojawiły się też Dorota Grudzińska i Agnieszka Oszczyk (obecnie dziennikarka i prezenterka TV). Prowadzącą była natomiast Katarzyna Laskowska (w finale wraz z nią w tej roli wystąpił Jacek Rozenek).
Link do fragmentu programu - kliknij tutaj.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentarz ukaże się po zatwierdzeniu przez administratora. Uwaga - niedopuszczalne jest umieszczanie w polu "autor" adresu internetowego.