Dyskusję o filmie, zazwyczaj kilkunastominutową, prowadzili Zygmunt Kałużyński i Tomasz Raczek. A filmy nadawano przeróżne - zazwyczaj z lat 30., 40. i 50. XX wieku, ale zdarzały się zarówno starsze jak i nowsze. Zdecydowana większość tytułów była mniej znana widzom, bo podobno emitowane produkcje wcześniej nie pojawiały się w kinach w Polsce.
Co można było zobaczyć w "Perłach z lamusa"? M.in. takie produkcje jak "Wehikuł czasu" z 1960 roku, "Anna Karenina" z 1948 roku, "Pożegnanie z bronią" z 1932 roku, "Narodziny gwiazdy" z 1937 roku, "Noc żywych trupów" z 1968 roku, "Czerwona oberża" z 1951 roku czy też "Młodość Lincolna" z 1939 roku. Były też takie tytuły jak "Mumia" z 1939 roku czy "Kopalnie króla Salomona" z 1937 roku.
Nie brakowało także tytułów mniej znanych, a wśród nich m.in. francuski film "Rudzielec" z 1932 roku, "Bestia czyha" z 1959 roku czy też niemiecki "Marsz pułkowy" z 1955 roku.
Jedna z rozmów - kliknij tutaj.

Oczywiście że pamiętam,kilkanaście lat temu przypomniałem sobie że oglądałem Jestem Zbiegiem.Pamiętam też filmy Jej pierwszy bal ,Robinson Cruzoe on the Mars,Zielona pożywka ,Cudowny świat braci Grimm , Ostatni miliarder ,Upał (Polski z Kabaretem Starszych Panów).
OdpowiedzUsuń