środa, 30 września 2026

Tele milenium

Dziś postanowiłem wspomnieć teleturniej, który... każdy może sobie obejrzeć, jeśli tylko ma ochotę. W dodatku istnieje spore prawdopodobieństwo, że są dostępne wszystkie odcinki owej pozycji. Mowa o "Tele milenium". Dla tych, którzy chcą co nieco dowiedzieć się o programie, ale nie mają ochoty oglądać, zapraszam do przeczytania niniejszego wpisu.

Zacznijmy jednak od spraw podstawowych - teleturniej, który był poświęcony kończącemu się tysiącleciu, emitowany był od stycznia do grudnia 2000 w TVP 2. Premierę miał w środę, 5. stycznia 2000 roku o 15.30. Początkowo emitowany właśnie w środy o tej porze, od 27. marca przeniesiony na poniedziałek, na godzinę 18.55, a od 6. września wrócił do poprzedniego dnia i godziny. Ostatni odcinek nadano 27. grudnia. 

Prowadzącym program był Roman Czejarek. Dla słuchaczy polskiego radia (Jedynka) nie był on postacią anonimową, choć w 2000 roku pewnie niewiele osób wiedziało, jak ów pan wygląda. Jego głos od wielu lat towarzyszył słuchaczom (i towarzyszy nadal) choćby podczas audycji "Lato z Radiem" czy "Cztery pory roku".

W każdym odcinku eliminacyjnym brały udział cztery osoby. Odcinek rozpoczynał się od tzw. eliminacji, w których każdy uczestnik odpowiadał na pytania (dotyczące mijającego tysiąclecia). Wraz z każdą serią poziom trudności wzrastał. Ułatwieniem był fakt, że każde pytanie miało dwa warianty odpowiedzi (odpowiadali wszyscy - w ciągu pięciu sekund musieli wybrać, wciskając odpowiedni guzik, odpowiedź na zadane pytanie), nawet więc w przypadku niewiedzy zawsze istniało 50 procent szans na szczęśliwy traf.

Pierwsza seria pytań była nazwana: "Wstyd nie wiedzieć" (pytanie m.in. o to, kto był pierwszym królem Polski czy też kto napisał "Noce i dnie"). Druga seria to "Dobrze to wiedzieć" (m.in. Kto uwiecznił na swoim obrazie śmierć generała Sowińskiego). Trzecia seria to "Warto się dowiedzieć, że..." (m.in. który ze znanych malarzy sprzedał za swojego życia tylko jeden obraz?). Dwie osoby z największą liczbą punktów po tej rundzie, przechodziły do decydującej rozgrywki (finału odcinka) i dodatkowo zgarniały po tysiąc złotych.

Finałowa część również polegała na odpowiadaniu na pytania. Tym razem jednak uczestnicy mieli mały wpływ na to, na jakie pytanie odpowiadali. Otóż w tej części programu przygotowano szesnaście pytań z szesnastu różnych dziedzin. Uczestnicy mogli wybrać pytanie dla siebie lub przeciwnika, przy czym "na siebie" wskazać można było tylko po wcześniej udzielonej poprawnej odpowiedzi. 

Jakie dziedziny pojawiały się w programie? Były to m.in. alpinistyka, sztuka, geografia, ekonomia, opera, organizacje, edukacja, polityka, historia, film, literatura, budownictwo, astronomia, sport, technika, czas, żywność, chemia, teatr, prawo, pojazdy, telekomunikacja, cytat... W zasadzie mogło pojawić się wszystko, a kategorie w zależności od odcinka różniły się od siebie. Na udzielenie odpowiedzi na każde pytanie uczestnik miał piętnaście sekund, przy czym tym razem miał do wyboru nie dwie, a trzy odpowiedzi. Jak ustalano kolejność? Osoba, która zdobyła w eliminacjach najwięcej punktów, wskazywała pierwszą kategorię dla rywala. Kolejne zasady objaśnię w punktach.

  • Osoba jako pierwsza wybierająca kategorię, musiała wybrać ją dla przeciwnika, nie mogła dla siebie.
  • Każda poprawna odpowiedź to zdobyty punkt, błędna odpowiedź - punkt wędrował na konto przeciwnika.
  • Po poprawnej odpowiedzi uczestnik wybierał kategorię i decydował, czy sam odpowiada, czy też na pytanie odpowiadać będzie przeciwnik (pytanie było zadawane dopiero po tej decyzji).
  • Jeśli ktoś udzielił błędnej odpowiedzi, jego przeciwnik wybierał następną kategorię, ale odpowiadał na pytanie ten, kto jako ostatni udzielił złej odpowiedzi (Czyli jeśli zawodnik A udzielił błędnej odpowiedzi, to kategorię następnego pytania wybierał zawodnik B, ale odpowiadał zawodnik A).

Zwycięzcą odcinka zostawał ten, kto jako pierwszy na swoim koncie zgromadził osiem punktów. Triumf oznaczał zdobycie nagrody pieniężnej w wysokości 3 tysięcy złotych oraz tytułu pretendenta, a więc możliwość dalszej rywalizacji w teleturnieju (w jednym z kolejnych odcinków, z innymi pretendentami).

Po wyłonieniu czterech pretendentów odbywała się rywalizacja pomiędzy nimi o tytuł "mistrza". Zasady identyczne jak we wcześniejszych odcinkach, z tym, że tym razem zwycięzca otrzymywał tytuł mistrza i zgarniał 7,5 tysiąca złotych. Kwalifikował się też do rozgrywki o tytuł arcymistrza, o który rywalizowało czterech mistrzów. 

Decydująca, finałowa rozgrywka odbywała się również według tych samych zasad co poprzednie. Dwaj zwycięzcy pierwszej rundy finałowego programu zgarniali po 14,5 tysiąca złotych, a zwycięzca ostatniej rundy, oprócz wspomnianego tytułu zdobywał także nagrodę - 30 tysięcy złotych. Triumfator całej serii dzięki zwycięstwom w trzech odcinkach wzbogacał się więc łącznie o 55 tysięcy, ten, kto zajął drugie miejsce - o 25 tysięcy, a miejsca nr 3 i 4 o 10,5 tysiąca.

Cała rozgrywka trwała 21 odcinków. Od 22 epizodu zmieniono zasady. W każdej rozgrywce udział brało jedynie dwóch zawodników. Jak ona wyglądała?

  • jedyna runda była niemal kopią rundy finałowej z wcześniejszych odcinków. Różnica to fakt, że losowanie wskazywało, kto jako pierwszy wybiera dziedzinę (mógł wziąć na siebie), a dodatkowo tylko trzy razy można było łącznie wskazać na siebie.
  • zwycięzca rundy zgarniał tysiąc złotych i uzyskiwał prawo do kolejnej gry
  • w jednym odcinku odbywały się trzy pojedynki, w każdej kolejnej rywalizacji brał udział zwycięzca poprzedniej. Liczba możliwych pojedynków dla każdego, kto je wygrywał, była nielimitowana.
  • jeśli ktoś pokonał mistrza, zgarniał połowę zarobionej przez niego kwoty.

Jeden z odcinków - kliknij tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz ukaże się po zatwierdzeniu przez administratora. Uwaga - niedopuszczalne jest umieszczanie w polu "autor" adresu internetowego.