środa, 24 czerwca 2026

Amazonki

Dziś zapraszam na krótkie przypomnienie reality show o nazwie "Amazonki". Program powstał na fali popularności innych tego typu produkcji (m.in. Big Brother), mnie jednak jakoś nie przyciągnął przed ekran. 

O realizację programu nie było trudno. Wykorzystano gotowe domki, które wcześniej powstały na potrzeby innego reality show - a więc "Dwa światy". W jednym zamieszkało sześć pań, w drugim dwunastu panów, którzy mieli rywalizować o względy tytułowych amazonek. Uczestnicy byli młodzi, mieli nie więcej niż 25 lat.

"Amazonki" pokazywała stacja TV 4. Według licznych artykułów pozycję emitowano od 2. lipca do 18. sierpnia 2001. Według przejrzanych przeze mnie ramówek było to w terminach 9. lipca - 26. sierpnia. Prawdę znają pewnie tylko uczestnicy... Emisje o 9.45 przez godzinę, półgodzinna o 17.15, godzinna o 20.30 oraz ok. 45 minut o 23.30 (w weekendy mniej razy). Prowadzącą początkowo była Łucja Kryńska, którą po tygodniu zastąpił Jacek Kaczyński. Zwycięzcami okazali się Dawid Ozdoba, który zmarł we wrześniu 2022 roku, a także Agnieszka Peczyńska. Obydwoje zachowywali się ponoć tak, jakby rzeczywiście zapałali do siebie uczuciem (także początkowo po zakończeniu programu), szybko jednak się rozstali. 

Na czym polegały zasady? Po pierwszym tygodniu "poznawania się" amazonki dobierały sobie partnera. Pozostała szóstka panów, która nie została wybrana, pozostawała w drugim domku "w rezerwie" - panie mogły bowiem jeszcze w ciągu kolejnych dwóch tygodni dokonać zmiany na kogoś z wcześniej niewybranych.

Po dokonaniu wyboru amazonki mieszkały z nowymi partnerami. W duetach wykonywano różnego rodzaju zadania, a co tydzień jedna z par opuszczała program (decydowali widzowie). Dla najlepszych przewidziano nagrodę w wysokości 100 tysięcy złotych. Podobno też wszyscy uczestnicy za dzień "występu" w programie otrzymywali po 100 zł. Finałowy odcinek śledziło ponoć aż 1,7 mln widzów.

Ciekawostką jest fakt, że zwycięzca "Amazonek" dostał kilka lat później ofertę, by wystąpić w "Big Brotherze VIP", ale z propozycji nie skorzystał. Inna ciekawostka? Kilku reżyserów (m.in. Jan Jakub Kolski czy Jerzy Kawalerowicz) domagało się, tuż przed emisją "Amazonek", ograniczenia produkcji tego typu programów, ale jak wiadomo - bezskutecznie.  Mówiło się też, że zainteresowanie formatem (wymyślonym u nas) wykazywali Rosjanie. Nie wiem jednak, czy ostatecznie trafił on do tego kraju.

Jeden z odcinków - kliknij tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz ukaże się po zatwierdzeniu przez administratora. Uwaga - niedopuszczalne jest umieszczanie w polu "autor" adresu internetowego.