W cyklu z dowcipami kontynuuję przedstawianie szóstej z serii książeczek "333 najlepsze dowcipy", której tematem przewodnim był najnowszy dowcip polityczny. Dzisiejszym wpisem kończę publikację żartów ze wspomnianej pozycji.
Dziś zająłem się żartami od nr 551 do 600. Jak zwykle pominąłem dowcipy, które już wcześniej pojawiły się na blogu w jednym z wielu wpisów poświęconych żartom politycznym. Takich kawałów tym razem odnalazłem aż 25.
Liczba dowcipów, którą tym razem publikuję, w porównaniu z innymi wydaje się być niewielka i tak też w istocie jest. Wynika to z faktu, iż już po raz drugi tytuł pozycji (333) jest mylący, za późno zorientowałem się, że kawałów jest mniej, niż sugeruje to liczba (jedynie 300).
Ogólnie rzecz biorąc post miał pojawić się za tydzień, ale ze względu na przesunięcie świąteczne, publikuję go już dziś. W przyszłym roku cykl ponownie będzie pojawiał się w drugie środy miesiąca.
* * *
- Co po zapoznaniu się z listą agentów pewien polityk powiedział o MSW?
- Macierewicz Struga Wariata
- Co to jest: dziesięć plag polskich?
- Dziesięć partii, które prowadzą rozmowy w sprawie utworzenia "Wielkiej Koalicji".
- Czy rzeczywiście Moczulski był agentem?
- Z całą pewnością.
- Czyim?
- No jak to czyim? Piłsudskiego!
- Czym różniły się trzy ostatnie polskie rządy?
- Niczym. Ale nawet one o tym nie wiedziały
- Dlaczego na ministra rolnictwa - Janowskiego tak dużo głosów w komisji oddali posłowie z ZChN?
- Bo kojarzył im się z archaniołem Gabrielem
- Dlaczego niektórzy nasi politycy tak bardzo bali się rozszerzenia strajków latem 1992 roku?
- Bali się, że będą musieli przesiąść się z lancii na taczki.
- Dlaczego Wałęsa uczynił Pawlaka premierem?
- Bo Pawlak jest chłopem
- Jakie to ma znaczenie?
- Może da się lepiej wyprowadzić w pole?
Do pracy w "Gazecie Wyborczej zgłasza się młody dziennikarz. Michnik sprawdza, czy nadaje się do pracy:
- Pa-aaańskim zdaniem doniesienia o strajkach, w których ro-ooobotnicy domagają się podwyżek, a dyrekcje odmaa-aawiają... nadają się na pierwszą stronę?
- Nie.
- Dlaczego?
- Bo to teraz normalka.
- A co by się naa-adawalo?
- Wiadomość o robotnikach odmawiających przyjęcia podwyżki od strajkującej dyrekcji.
Do sklepu zoologicznego przychodzi klient i prosi o psa policyjnego. Sprzedawca wychodzi na zaplecze i po chwili przynosi jamnika.
- Panie, to jest pies policyjny? Toż to jamnik.
Sprzedawca nachyla się i szepcze do klienta:
- Bierz pan, okazja. To ostatni tajniak z byłej obstawy ministra Macierewicza.
- Franek, zarżnąłbyś tę dużą, tłustą kurę, to na niedzielę ugotowałabym rosół.
- Zwariowałaś? Tylko nie tę. Do tej codziennie przychodzi kogut księdza proboszcza.
- Jakie są trzy najbardziej niepotrzebne rzeczy?
- K...e - majtki, księdzu - ch...j, a nam wszystkim rząd premiera Olszewskiego.
Kuroń znany jest z tego, że nie może usiedzieć bezczynnie, tylko musi działać. Zapytany, dlaczego jako jeden z pierwszych złożył Waldemarowi Pawlakowi gratulacje z okazji wybrania go na stanowisko premiera, podobno powiedział:
- Nie miałem akurat nic innego do roboty.
- Mówią, że Kuroń po udanym powrocie do rządu - tym razem premier Suchockiej - ma występować w popularnej audycji radiowej.
- Jakiej?
- Powtórka z rozrywki!
Nasi politycy pozazdrościli sportowcom z Barcelony i też postanowili urządzić sobie olimpiadę. Skok przez płot wygrał Wałęsa, rzut teczką - Macierewicz, chód o lasce - Chrzanowski, skok o lasce - Kozakiewicz, szermierkę na laski - Stelmachowski. W turnieju piłkarskim zwyciężył zespół Kongresu Liberalno-Demokratycznego, przy czym najlepiej kiwał Bielecki. Warzenie zupy wygrał Kuroń, warzenie piwa - Rewiński, a pędzenie wódki - Mazowiecki. Zorganizowano też konkurs pokazowy w rzucie siekierką. Oczywiście bezkonkurencyjny był Wałęsa.
Nauczyciel wchodzi do pustej klasy i widzi, że Jasio grzebie swojemu koledze z ławki w teczce.
- Jasiu, nieładnie grzebać w cudzej teczce.
- A ci z MSW to mogą?
- Od czego był minister Kropiwnicki?
- Od polityki pałacowej i poświęceń socjalnych
Olszewski do Bieleckiego:
- Dlaczego po odejściu od władzy nie założyłeś własnej partii?
- Bo stawiam na jakość. A ty czemu założyłeś?
- Bo stawiam na ilość
- Hmmm... To czemu nie założyłeś hodowli królików?
- Po co mężczyźni wybrali kobietę na premiera.
- Żeby rządziła.
- Nie, żeby zrobiła porządki
Po przedstawieniu przez premiera Olszewskiego programu rządowego na trybunę sejmową wchodzi następny mówca i nieszczęśliwie spada z niej. Żaden z posłów, będąc pod wrażeniem wygłoszonego expose premiera, nie reaguje. W końcu ktoś z pierwszego rzędu pyta siedzącego obok:
- Dlaczego nikt mu nie pomaga? Przecież upadł na głowę!
- Wszyscy myślą, że to jakiś dodatkowy punkt programu.
- Powiem ci dowcip. Przychodzi lekarz do baby...
- Chyba odwrotnie?
- Nie, bo to akurat minister zdrowia w rządzie Suchockiej.
Premier Olszewski w dniu, gdy wie, iż będzie występować w sejmie, ma podobno zwyczaj zrywania kartki z kalendarza ściennego i czytania sentencji, która na niej się znajduje. Na przykład któregoś dnia przeczytał taką sentencję: "Zestarzeć się łatwo - zmądrzeć trudniej". Jako człowiek przesądny był pewien, że czeka go dobry dzień. Przecież sentencja nie mogła odnosić się do niego, jako do człowieka młodego wiekiem.
- Słyszałeś? Szef Solidarności'80 Jurczyk zaapelował do wojska, aby w razie generalnego konfliktu z władzą nie wystąpiło przeciwko robotnikom.
- Przecież Polska, rząd i wojsko nie są już te same.
- Ale Jurczyk jest ten sam.
Urzędnik wydziału kadr przyjmuje do kluczowego ministerstwa nowego pracownika:
- Zna się pan na ekonomii?
- Nie
- A na finansach i księgowości?
- Nie
- Na komputerach, programowaniu?
- Też nie
- To dlaczego chce się pan u nas zatrudnić?
- Bo zamierzam robić tu reformę
W kuluarach sejmowych ex-premier Waldemar Pawlak podchodzi do kiosku z papierosami, żeby kupić paczkę "Extra Mocnych". Sprzedawczyni odpowiada:
- Dziś nie ma mocnych, panie Pawlak.
Z rozmowy chłopów:
- Co sądzisz o powstaniu rządu premiera Pawlaka?
- Uważam, że rodzi się w wielkiej męce.
- Tylko czy z tej męki będzie chleb...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentarz ukaże się po zatwierdzeniu przez administratora. Uwaga - niedopuszczalne jest umieszczanie w polu "autor" adresu internetowego.