sobota, 27 kwietnia 2013

Randka w ciemno

   Program, który w latach dziewięćdziesiątych cieszył się ogromną popularnością. Nadawany był w latach 1992-2005 w programie pierwszym. Randka w ciemno pojawiała się na antenie w piątki, ok. 18. Był jednak moment, że emisja została przeniesiona na niedzielę.
   Na czym polegał program? Składał się z trzech części. Uczestniczka dokonywała wyboru spośród trzech panów, uczestnik spośród trzech pań, a także pojawiała się opowieść i prezentacja filmu z wycieczki, na którą jeździli zwycięzcy.
   Jak wyglądał dokładniej wybór? Najpierw pojawiało się trzech kandydatów (kandydatek), którzy mówili telewidzom kilka słów o sobie. następnie kandydaci byli zasłaniani parawanem, by wybierający nie widział ich twarzy. Pamiętam, że wielokrotnie wśród znajomych słyszałem opinię, że ludzie i tak widzą się albo przed programem, albo że parawan niezbyt dokładnie zasłania uczestników. Ciekawe, jaka była prawda...
   Wybierający zadawał każdemu kandydatowi trzy pytania (każdy odpowiadał na te same). Nie były to jednak zwykle pytania typu czym się zajmujesz, itp., ale: Co byś mi podarował na pierwszej randce, co robisz, gdy widzisz przystojnego nieznajomego na dyskotece/w kawiarni (itp.). Po serii odpowiedzi pojawiał się tak zwany głos, który podsumowywał wypowiedzi kandydatów. Następnie zwycięzca czekał za parawanem, zaś wybierający poznawał osoby, których nie wybrał. No i wreszcie następowało odsłonięcie parawanu i... czasami widać było na twarzach uczestników rozczarowanie... Kolejny etap, to wybór jednej z dwóch kopert, w których kryły się wycieczki. Para, która przed chwilą się poznała, udawała się na ową wyprawę, by po powrocie opowiedzieć wrażenia w programie...
   Zdarzyło się, że para, która poznała się w programie, potem wzięła ślub...
   Program prowadził Jacek Kawalec, którego po pewnym czasie zastąpił Tomasz Kammel. Jakoś tego drugiego prowadzącego nie za bardzo trawiłem... Po niespełna trzynastu latach program, ze względu na niską oglądalność zniknął z anteny....
   I jeszcze wspomnienie z dzieciństwa. Pamiętam, że będąc w jednej z klas szkoły podstawowej (bardziej w trzeciej niż w siódmej), bawiliśmy się w Randkę w ciemno. Za kurtynę służył fragment tablicy ściennej, a jako że wszyscy znaliśmy się i mogliśmy rozpoznać po głosie, wyboru rzeczywiście dokonywano w ciemno - to znaczy tuż przed wyborem dziewczyny lub faceci zmieniali miejsca... :)

sobota, 20 kwietnia 2013

Kręć z nami

Dziś o programie, o którym trudno cokolwiek znaleźć w internecie.
Pod koniec lat 90, bodaj w 1998 roku w niedzielne wieczory pojawiał się program zatytułowany "Kręć z nami". Prowadzili go Tadeusz Ross i Brian Scott. Program trwał pół godziny, a na antenie TVN był emitowany ledwie kilka miesięcy, po czym wszyscy o nim zapomnieli.
Słyszałem i czytałem krytyczne opinie na temat tego programu, ja jednak chętnie zasiadałem przed telewizorem, by popatrzeć na kolejne odcinki. O co chodziło w programie? Temat przewodni - reklama. Ludzie albo kręcili własną, zmyśloną reklamę czegokolwiek, albo też parodiowali reklamę istniejącą. Z tego co pamiętam najlepsi otrzymywali jakąś nagrodę.
Do dziś pamiętam na przykład kopię reklamy dezodorantu Axe (tę w windzie)... Albo też kopię proszku do prania Bonux (nie wiem, czy wtedy nie był pod nazwą Tix). Z niektórych można było się naprawdę pośmiać. 
Dziś próżno szukać jakichkolwiek zdjęć czy odcinków tego programu. Znalezienie jakiegokolwiek odnośnika graniczy niemal z cudem, toteż ci, którzy nie mieli okazji oglądać tego programu nie mogą zobaczyć, jak dokładnie on przebiegał.

sobota, 13 kwietnia 2013

Disco Relax

Zastanawiałem się, czy program będzie pasował do tematyki bloga, ostatecznie postanowiłem nieco ją nagiąć...
Program pojawił się pod koniec 1994 roku na Polsacie. Muzyka disco polo była wówczas niezwykle popularna, moim zdaniem znacznie bardziej niż obecnie, choć zauważalny jest powrót popularności tego gatunku.
Program Disco relax trwał godzinę i nadawany był w niedzielę o godzinie 10. Przed telewizorami gromadził ogromną widownię. Puszczane w nim były teledyski, a najważniejszym punktem była Lista przebojów, składająca się z dziesięciu najpopularniejszych piosenek w danym tygodniu. O ile mnie pamięć nie myli można było głosować pocztą, ale też telefonicznie. Pierwszym numerem jeden była piosenka Shazzy - "Bierz co chcesz". Na szczycie znajdowały się też takie hity jak: "Ani be, ani me, ani kukuryku" Bohdana Smolenia, "Olek" (piosenka towarzysząca kampanii prezydenckiej Kwaśniewskiego) Top One, "19 miał lat" Michała Gielniaka czy też "Mardżanda" Diany.
Program prowadził Tomasz Samborski. Po niespełna ośmiu latach - w 2002 roku Disco relax, m.in. na skutek spadku oglądalności (fala popularności Disco Polo przeminęła) został zdjęty z anteny. Powrócił w 2012 roku - obecnie jest emitowany na kanale Polo TV. Myślę jednak, że wiele osób, które kiedyś ten program oglądały, albo nie ma ochoty go włączać, albo po prostu nie wie, że wrócił...
I jeszcze słowo o popularności Disco polo. Ja akurat nieco bardziej ceniłem pop i rock. Któregoś razu jeden z moich znajomych, patrząc jak oglądam "30 ton" zapytał: Jak ty możesz słuchać takiej muzyki, przecież ona jest beznadziejna! Komentarz zbędny.

sobota, 6 kwietnia 2013

30 ton - lista, lista przebojów

Pamiętacie ten program muzyczny emitowany w TVP 2 od 1995 roku? Prezentował 30 najpopularniejszych piosenek w Polsce w minionym tygodniu. Początkowo nadawany był w piątki, ok. 16.30-17 (niestety nie pamiętam dokładnej godziny). Szybko jednak zmieniono porę emisji i przez wiele kolejnych lat program puszczano w niedzielę przed "Familiadą". (14, potem 13.30).
Prócz ciebie nic, Bal wszystkich świętych, Wszystko się może zdarzyć i Oczy szeroko zamknięte to piosenki, które najdłużej utrzymywały się na szczycie listy przebojów (10 razy na pierwszym miejscu). Na szczycie znajdowały się też piosenki, których nie znam i nie kojarzę: Choćby Massive attack "Special cases" czy też Diana Krall "Almost blue".
Lista była przerywana różnymi "dodatkami specjalnymi". Były to m.in. informacje o koncertach, nowości płytowe, urodziny muzyków, itp. W późniejszych latach mieliśmy również tzw. gościa listy, nie podobały mi się jednak te przerywniki, często bywały po prostu głupawe.
Lista rozpoczynała się tzw. "Poczekalnią" - w kilka sekund prezentowane były piosenki z miejsc 31-50. Głosem, a więc przedstawiającym listę był Dariusz Odija. Posługiwał się on jednostką dźwiękową "ton". A więc piosenka mogła o kilka ton (miejsc) awansować lub spaść, mogła też pozostać bez zmiany. Na koniec roku następowało tzw. roczne podsumowanie. Pamiętam, że jedną z list podsumowujących wygrał Ricky Martin i "Livin' la vida loca", pamiętam też, że moje podsumowanie wszystkich list 30 ton z danego roku nijak się nie zgadzało z podsumowaniem prezentowanym na dwójce. Nie wiem więc do dziś, jak oni to liczyli...
Pamiętam również, że w pierwszym roku nadawania lista w wakacje gdzieś całkowicie zaginęła. To znaczy - albo nie była prezentowana, albo ja nie potrafiłem jej odnaleźć w programie. Niemal na pewno w 1995 roku lista miała przerwę, wszak po wakacjach wróciła o podobnej porze do dwójki.
W kwietniu 2006 roku lista została zdjęta z anteny i już nigdy nie wróciła do telewizji. A szkoda. Chętnie zasiadłbym przed telewizorem i poświęcił 25 minut na dowiedzenie się, jakie w danym tygodniu piosenki są najpopularniejsze. Pod jednym warunkiem - zamiast durnot typu gość programu chciałbym posłuchać kilka sekund więcej każdego utworu.