niedziela, 29 września 2013

Disco polo live

   Jakiś czas temu pisałem o programie Disco relax. Dziś o innym programie, w którym przez godzinę emitowano teledyski zespołów związanych z muzyką Disco polo. To Disco polo live.
   Program powstał na bazie popularności pierwszego z wymienionych. Po raz pierwszy w telewizji pojawił się 3 lutego 1996 roku. Gościł na antenie Polsatu przez ponad sześć lat. Audycja pojawiała się w soboty ok. godziny 19, choć pod koniec zmieniono godzinę emisji (14.30, 10). Prowadzącymi byli: najpierw Piotr Świergalski, potem Roman Wrzosek, a na końcu duet Anna Włodarkiewicz i Maciej Dobrowolski.
   Co ciekawe zespoły, które pojawiały się w programie Disco polo live nie pojawiały się w starszym programie o muzyce disco polo. W Disco relax królowali tacy wykonawcy jak Bayer Full, Shaza, Bohdan Smoleń, Top One, Mister Dex czy Amadeo, w Disco polo live rządzili Kolor, Boys, Milano, Akcent, Toples czy Classic. Podobno miało to związek z tym, że w tym drugim programie puszczano przede wszystkim, a może wyłącznie piosenki zespołów związanych z pewną wytwórnią płytową...
   Stałym punktem programu była szczęśliwa siódemka, po pewnym czasie przekształcona w złotą dziewiątkę, czyli lista przebojów. Przez wiele tygodni królowały na pierwszym miejscu przeboje zespołu Boys, jak "Kochana" czy "Szalona".
   Program zniknął z anteny mniej więcej w tym samym czasie co Disco relax. Kilka lat temu został reaktywowany, pojawiał się m.in. w ITV, a potem w Polo TV, w którym nadal można go oglądać.(sobota 19.10).

sobota, 21 września 2013

Czar par

   Pamiętacie program emitowany w latach 90 w TVP 1 w sobotnie wieczory? Nazywał się Czar par, a prowadzili go Hanna Dunowska i Krzysztof Ibisz.
   W programie brały udział pary, w zależności od edycji między 48 a 54. W kolejnych programach pary rywalizowały w różnego rodzaju konkurencjach i zdobywały punkty. Najsłabsze pary były kolejno eliminowane. Do finału kwalifikowało się 8 (w pierwszej edycji) lub 6 najlepszych par. Do wygrania było mieszkanie, czy też sprzęt AGD.
   Teleturniej cieszył się ogromną popularnością. Gromadził przed telewizorami mnóstwo ludzi, nawet więcej niż Wiadomości, a trzeba wiedzieć, że wówczas jedynkowe Wiadomości nie miały konkurencji w postaci Faktów. Był to pierwszy program prowadzony przez Ibisza, który później stał się jedną z najpopularniejszych postaci telewizyjnych.
   Fragment programu można znaleźć na youtube. Można go obejrzeć pod tym adresem. Zadania były różne, nie tylko tańce, ale również zadania bardziej przypominające rywalizację sportową (np. turniej rycerski - tyle że zamiast konia był rower). Program należał do dość ciekawych i był bodaj najlepszy ze wszystkich, jakie powstały, jeśli chodzi o rywalizację par. Szkoda, że nie przetrwał dłużej. Można by jednak pomyśleć o reaktywacji. Myślę, że także teraz miałby spore grono wielbicieli.

poniedziałek, 16 września 2013

Agent (reality show) 2

   Agent, to jeden z najciekawszych programów telewizyjnych, jakie kiedykolwiek były emitowane w telewizji. Planuję w przyszłości poprowadzić blog poświęcony właśnie temu programowi, nie tylko polskiej edycji, ale także edycjom zagranicznym, a raczej tym, o których udało mi się znaleźć jakiekolwiek informacje.
   Jeśli więc wiecie gdzie można znaleźć odcinki, informacje, albo przynajmniej opisy zadań z poszczególnych odcinków edycji zagranicznych, piszcie! Chodzi o następujące edycje:
1) Niemcy - pierwsza edycja
2) Izrael - odcinki 7 i 8
3) Włochy - 4 edycje
4) Nowa Zelandia - 1 edycja
5) Norwegia - 3 edycje
6) Portugalia (tu interesują mnie odcinki do obejrzenia)
7) Hiszpania - 1 edycja+edycja niedokończona
8) Szwecja - 4 edycje
9) Podobno powstały też edycje austriacka i węgierska, o których też nie mam żadnych informacji.

   Posiadam za to informacje o edycjach: brytyjskich, australijskich, amerykańskich, belgijskich, polskich i holenderskich, a także drugiej edycji niemieckiej i edycji katalońskiej.

   Liczę na waszą pomoc!

sobota, 14 września 2013

W królestwie kalendarza

   Czas na kolejną bajkę emitowaną jakieś 20 lat temu na kanale Polonia 1. Po Yattamanie i Kapitanie Hawku tym razem chciałbym przypomnieć anime zatytułowane "W królestwie kalendarza".
   Bajka mocno kojarzyła mi się z Yattamanem. Każdy odcinek zaczynał się zwykle od tego, że Wrzesień i październik (czasem wraz z księciem Sobotą i księżniczką Poniedziałek) podstępnie, poprzez oszustwa zdobywali pieniądze bądź pożywienie, wyprowadzali też w pole właściciela bloku, który domagał się od nich zapłacenia czynszu. Właściciel był jednocześnie "prezesem" agencji detektywistycznej.
   Grupę dobrą tworzyli Beppe, Tina, księżniczka Niedziela i robot. Obydwie grupy poszukiwały Pawia Kosmosu wierząc, że kto go zdobędzie, będzie rządził królestwem kalendarza (królestwo z przyszłości). Komputer w każdym odcinku informował, gdzie obecnie znajduje się ów paw i jaką postać przyjął (np. drzewo, dzbanek, itp.). Jest to zwykle przeszłość, w którą przenoszą się obydwie drużyny. Próba złapania pawia kończy się oczywiście fiaskiem, dochodzi do potyczki obydwu drużyn, najpierw pomiędzy przedstawicielami tychże drużyn, a następnie robotów. Odcinek kończy się oczywiście porażką bandy księżniczki Poniedziałek, często księżniczka prezentuje swoje piersi po wybuchu robota.
   Grupę "dobrych" w walkach robotów reprezentuje zawsze Gwiezdny Król, wzywany przez Yattodetamana (alter ego Beppe) i Tinę poprzez włożenie kluczyka do kłódki i wypowiedzenia wezwania. W polskiej wersji owo zaklęcie brzmiało mniej więcej tak: "Tajemnicą i zaklęciem do przybycia cię zachęcę, przybądź królu do pomocy, uczyń wszystko co w twej mocy...". Gwiezdny Król miał do pomocy gwiezdnego konia, którego wzywał, gdy mu niezbyt szła rywalizacja. W środku w pewnym sensie królem sterował Yattodetaman.
   Charakterystycznym elementem był flet słyszalny w momencie, gdy zjawiał się Yattodetaman. Strój wymyślony przez twórców anime wyglądał nieco komicznie, zwłaszcza nakrycie głowy. Inne charakterystyczne elementy to żabki śpiewające gamę w robocie księżniczki Poniedziałek, świnka wdrapująca się na drzewo gdy Wrzesień zostaje pochwalony, laleczka przepowiadająca przyszłość poprzez rzut sandałem, czy też relacje Nando Martelottiego z walki Gwiezdnego Króla z przeciwnikiem.
   Anime składało się z 52 odcinków, kilkukrotnie pokazywanych przez Polonię 1. Tu znajdziecie opening, 

sobota, 7 września 2013

Wyprawa Robinson

   Nie oglądałem tego programu w momencie, gdy był puszczany w telewizji. Kilka miesięcy temu znalazłem jednak odcinki w internecie, postanowiłem więc się z nim zapoznać. Nie znałem rozstrzygnięcia (jakoś wcześniej mnie to nie interesowało), z tym większym zaciekawieniem zasiadłem więc przed kolejnymi odcinkami. No i muszę przyznać, że program nie powalił mnie na kolana. Tym niemniej wiem, że ma on spore grono fanów, Wyprawa Robinson będzie więc bohaterem dzisiejszego wpisu.
   Program był emitowany przez stację TVN w 2004 roku. Według wielu źródeł program był najdroższym przedsięwzięciem telewizyjnym tej stacji (przynajmniej wówczas, gdy był kręcony), cztery razy droższy od Agenta. Spośród wielu kandydatów (podobno aż 20 tysięcy osób zgłosiło się na castingi) wybrano szczęśliwą osiemnastkę - dziewięć kobiet i dziewięciu mężczyzn, którzy następnie udali się na dwie bezludne wyspy. Uczestnicy zostali bowiem na początku podzieleni na dwie grupy (żółtą i zieloną). Przez cały czas pobytu na wyspie sami musieli o siebie dbać - zdobywać i przyrządzać pożywienie, organizować legowisko, organizować sobie czas, itp. Oczywiście wszystko działo się pod kontrolą, czuwali specjaliści, lekarze, itp. Nie przebywali jednak z uczestnikami na wyspie, ale przybywali, jeśli zaszła taka potrzeba.
   Wyspy zwały się Tengah i Rapang. Uczestnicy mieli obowiązek brać udział w konkurencjach. Konkurencje toczyły się o dwojakiego rodzaju nagrody. W każdym lub prawie każdym odcinku obserwowaliśmy więc konkurencje o żywność (albo np. łóżko), a także o nietykalność. Najczęściej były to konkurencje fizyczne, ale zdarzały się też łamigłówki, czy też tzw. "szczęśliwy los". Do tego ostatniego grona zaliczyłbym konkurencję, w której uczestnicy odsłaniali bodaj muszelki, pod którymi kryło się coś, co musieli zjeść (mogła to być cytryna, ale równie dobrze jakiś robak). Kto nie zjadł tego co znalazł, albo odkrył puste pole, przegrywał. Wyjątkiem był moment, gdy na placu boju pozostały dwie osoby i w danej kolejce obydwie znalazły puste pola.
   Na początku uczestnicy walczyli o nietykalność dla własnej grupy. Po połączeniu dwóch grup w jedną, nietykalność wygrywała tylko jedna osoba. Dodam jeszcze, że grupa, w której znalazł się Wincenty, miała bardzo dobrze. A to dlatego, że ten potrafił zrobić naprawdę wiele, choćby sztućce. 
   Co mnie wkurzało w tym programie? Eliminacje, które polegały na tym, że uczestnicy wskazywali, kogo chcieliby się z wyspy pozbyć. Po połączeniu grup powstały układy i układziki, by eliminować ludzi z innych grup, potem faceci próbowali się dogadać między sobą, by wyeliminować dziewczyny. Ostatecznie jednak (na całe szczęście) wszelkie spiski nic nie dały, a w wielkiej trójce znalazły się trzy kobiety. Zwycięstwo odniosła Kasia, którą na początku nikt nie traktował poważnie, nie podejrzewał o to, że może powalczyć o zwycięstwo w programie, uważano ją raczej za maskotkę tego programu. Tymczasem pod koniec Kaśka udowodniła, że potrafi walczyć i to ją uczestnicy, którzy odpadli wcześniej, wskazali jako zwycięzcę (stosunek głosów 6:1). Dla ścisłości - głosy oddawali ci, którzy odpadli w momencie, gdy istniała tylko jedna grupa.
   Zdarzyło się też, że uczestnik ze względu na stan zdrowia opuścił program (Magda), albo zrezygnował z innych względów (Łukasz).
   Od emisji wspomnianego programu minęło już dziewięć lat. TVN nie zdecydował się na nakręcenie drugiej edycji programu, stacja nie była zadowolona z wyników oglądalności. Trzy lata temu pojawił się na jednym z portali news o tym, że TVN jednak szykuje się do realizacji drugiej edycji, był to jednak tylko primaaprilisowy żart.
   Katarzyna Drzyżdżyk, zwycięzca polskiej edycji Wyprawy Robinson pochodzi z Żywca. Przedstawiana była w programie jako fotomodelka. Jak potoczyły się losy triumfatorki? Kasia po zakończeniu programu ukończyła studia i została dyplomowaną fizjoterapeutką. W 2005 roku wzięła udział w rozbieranej sesji dla Playboya. Przez pewien czas spotykała się z pływakiem Pawłem Korzeniowskim. W telewizji pojawiała się sporadycznie, np. w programie "Rozmowy w toku". W 2011 roku wzięła natomiast udział w programie "Wymiatacze". Obecnie jest od kilku lat w stałym związku, ma córeczkę Emilkę.
   A co z innymi uczestnikami? Finalistka, Patrycja Bokiej pracuje w Koszalinie w klubie fitness "Balans", Lidia Wasiak, miss Polonia z 1983 roku, wciąż mieszka i pracuje w Szczecinie. Jarosław Stolarczyk przez dwa lata (2009-2011) pełnił funkcję posła, zaś Wincenty Orłowski od czasu do czasu pojawia się na "gościnnych występach", organizuje dla dzieci zabawę w Robinsona, pokazując na przykład, w jaki sposób zdobyć coś do picia, czy też organizując różnego rodzaju konkurencje.
   Wyprawa Robinson nie jest oczywiście wymyślona u nas. Program powstał w Szwecji pod nazwą Expedition Robinson. W tym kraju powstało łącznie piętnaście edycji. W USA w tym roku powstała 26 i 27 edycja programu. Więcej niż dziesięć edycji nakręcono także w Danii (15 - Robinson Expeditionen), Francji (łącznie z edycjami specjalnymi również 15 - Koh-Lanta), Norwegii (14 edycji) i Holandii (15 edycji). Program jednak pojawił się w wielu innych krajach. Swoje edycje nakręcili m.in. Filipińczycy, Brazylijczycy, Wenezuelczycy, Ekwadorczycy, Kolumbijczycy, Azerowie, Pakistańczycy, Japończycy, Izraelczycy, Węgrzy, Rosjanie, Słowacy, Ukraińcy, Chorwaci, Gruzini czy Finowie.