sobota, 23 marca 2013

Granice

Na wikipedii, jeśli chodzi o serial Granice, istnieje informacja w infoboxie, że emitowany był w latach 2004-2005. Nieprawda. Pierwsza emisja, o ile mnie pamięć nie myli, miała miejsce już w 2001 roku. 
Był to serial dokumentalny, pokazujący pracę celników, próbę przemytu różnych towarów, głównie alkoholu i papierosów, a także ciężkie życie ludzi mieszkających na pograniczu. 
Do dziś pamiętam tira, który rzekomo przewoził pocięte drewno, a w którym pod cienką warstwo drewna znajdowały się tysiące kartonów papierosów. Pamiętam kontrolę celną w pociągu i ukryte papierosy lub alkohol w praktycznie każdej dostępnej szczelinie. Pamiętam kobietę, która przemycała na sobie papierosy i okropnie była wściekła na celników, gdy ci odebrali jej cały przemycany towar. Pamiętam też osobę, która przemycała papierosy w wielu zakamarkach osobowego samochodu. Tę ostatnią pamiętam ze względu na to, że jej wypowiedzi jasno wskazywały, że gdy nie patrzy kamera, celnicy przymykają oko na różnego rodzaju drobne przemyty. W końcu celnik też człowiek...
Najmocniej jednak wrył mi się w pamięć pewien idiota. Jak inaczej bowiem nazwać człowieka, który w samochodzie osobowym przemycał, bodaj w jakiejś folii czy czymś podobnym spirytus (lub wódkę), a ukrył go wszędzie. Był na tyle bezmyślny, że schował go nawet przy silniku i elektryce...
Serial emitowała stacja TVN we wtorkowe wieczory, najczęściej przed godziną 23. Powstało kilka serii (bodaj dwie czy trzy, nie pamiętam dokładnie). Chętnie obejrzałbym nową, choć miejsce do nakręcenia, ze względu na Strefę Schengen ubyło. Niemniej i tak zawsze największe przemyty szły ze wschodu. Więc może telewizja jeszcze raz się skusi na pokazanie pracy celników?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz