sobota, 5 października 2013

Zwariowana forsa

   Pamiętacie program emitowany pod koniec lat 90 przez TVN? Nosił tytuł Zwariowana forsa. Trwał pół godziny i był emitowany w niedzielne popołudnia (choć niewykluczone, że też w sobotnie, ale tego akurat nie pamiętam). Program prowadził Jacek Radziński.
   Na czym polegał teleturniej? Prowadzący proponował przypadkowo spotkanej osobie na ulicy tysiąc złotych za wykonanie konkretnego zadania. Zadania były przeróżne, czasem wręcz kontrowersyjne. Prowadzący mógł oczekiwać na przykład, że uczestnik zje cytrynę i namówi w określonym czasie na przykład 10 innych osób do zrobienia tego samego, albo też znaleźć 15 osób, które oddadzą mu część swojej garderoby (buty, staniki, itp.), była też konkurencja, w której uczestnik musiał wygolić sobie na głowie kółko (a la mnich) i znaleźć kilka osób, co zrobią to samo. Byli tacy, którzy nie decydowali się na udział w konkurencji, byli jednak również inni, którzy próbowali z myślą, że nic nie tracą, a tysiąc się przyda, gdyby się udało wygrać.
   W każdym odcinku prezentowane były trzy lub cztery konkurencje. Jedni wygrywali, inni nie. Program był jednak dość ciekawy. Można było nieco się pośmiać z dziwacznych konkurencji, popatrzeć na walkę o tysiaka. Szkoda, że był emitowany tylko przez kilka miesięcy.

3 komentarze:

  1. Program był na antenie pełne dwa sezony - ok. 90 odcinków.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś podczas pobytu nad morzem, w Łebie miałem okazję spotkać tego gościa, mam nawet gdzieś zdjęcie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Brałam w udział w odcinku nagrywanym 30 sierpnia (roku nie pamiętam) w Sopocie.

    OdpowiedzUsuń