piątek, 25 września 2015

We dwoje

Po dłuższej przerwie czas na kolejny wpis dotyczący programów telewizyjnych, które kiedyś pojawiały się na antenach różnych stacji. 
   Teleturniej We dwoje emitowany był w latach 2001-02 w TVN. Pojawiał się w soboty ok. 20.00-20.30. Prowadził go Piotr Szwedes. Nadano dwie edycje programu. W pierwszej udział wzięło 50 par, w drugiej szesnaście.
   W programie pary brały udział w różnego rodzaju konkurencjach, za które otrzymywały punkty. Najlepsze pary przechodziły do kolejnych odcinków. Konkurencje bywały różne - od rozpoznawania partnerki np. po dłoniach poprzez różnego rodzaju zadania oceniane przez fachowe jury, kończąc na pytaniach o partnera (typu: najlepszą cechą jej charakteru jest, on najlepiej lubi robić..., itp.). Dzięki pytaniom można było zdobyć maksymalnie 12 punktów. Każda para odpowiadała na co najmniej dwa pytania - za pierwszą poprawną odpowiedź otrzymywała jeden punkt, za drugą kolejne trzy. Po odpowiedzi na dwa pytania para decydowała, czy chce usłyszeć trzecie pytanie. Jeśli tak - mogła zdobyć za poprawną odpowiedź 8 punktów, ale w przypadku błędnej odpowiedzi traciła punkty za dwa poprzednie pytania i dodatkowo jeszcze kolejnych osiem.
   W pierwszej edycji do wygrania był dom i samochód, a także organizacja wesela i wycieczka poślubna. W drugiej edycji zwycięska para otrzymała samochód, 200 tysięcy złotych, a także  - jak poprzednio - zostało dla niej zorganizowane huczne wesele i przygotowana wycieczka poślubna. Zwycięzcą pierwszej edycji okazali się Małgorzata Magdziarz i Grzegorz Nowak z Bytomia (wciąż są małżeństwem). Drugą edycję wygrali Karolina Kowalska i Mariusz Korpalski z Iławy, którzy - wg niepotwierdzonych informacji - nadal są małżeństwem i mają dwójkę dzieci.
 

2 komentarze:

  1. Świetny program ;) pamiętam jak go oglądałam jeszcze jako mała dziewczynka w podstawówce, wszystko wydawało mi się wtedy takie świetne i nowoczesne ;) Teraz, gdy czasami lecą powtórki na tvn7 przenoszę się do tamtych czasów i przypominam sobie jak to dawniej było.

    OdpowiedzUsuń
  2. Emilka, mam 26 lat i takie same odczucia jak Ty ;)

    OdpowiedzUsuń