niedziela, 7 lutego 2016

Domowe przedszkole

Gdzie jest słonko, kiedy śpi? Czy wilk zawsze bywa zły? Dokąd tupta nocą jeż? Takie pytania pojawiały się w piosence otwierającej kultowy program "Domowe przedszkole".
Pokolenie obecnych trzydziestolatków pamięta ów program doskonale, nieco starsi i nieco młodsi również. Gdy była możliwość, bo jeszcze nie chodziło się do szkoły, albo do szkoły chodziło się na późniejszą godzinę, obowiązkowo trzeba było zasiąść przed telewizorem, by popatrzeć na ten program, który za moich czasów (przełom lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych) emitowany był ok. 9.30 na jedynce.
Co oferowało "Domowe przedszkole"? Coś w sam raz dla kilkulatka. A więc naukę i zabawę. Można było poznać literki, cyferki, mówiono o różnych ważnych i ciekawych sprawach, które mogły zainteresować dzieci i o których one nie wiedziały, były oczywiście wierszyki, zagadki, rymowanki, opowiadania, bajki... Bodaj w każdy piątek gościem był z kolei Krasnal Hałabała, który opowiadał o miejscach, w których rzekomo był. Mówił o panujących zwyczajach, opisywał te miejsca, itp. Chyba właśnie dzięki temu programowi znałem już litery, zanim poszedłem do przedszkola.... 
Program emitowany był w latach 1982-2000, prowadzącymi były oczywiście "przedszkolanki", ale nie pamiętam, kto wcielał się w te role. W 2000 roku zniknął z powodu niskiej oglądalności. W 2006 roku reaktywowany, po czym zlikwidowany definitywnie w 2007 roku, a w jego miejsce powstało Jedynkowe Przedszkole.
Odcinki z lat 2006-07 są chyba dostępne na VOD w TVP. A piosenkę z czołówki znajdziecie w tym miejscu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz