wtorek, 20 grudnia 2016

Ibisekcja

Krzysztof Ibisz znany jest nie tylko z tego, że z każdym rokiem robi(ł) się coraz młodszy, ale też z tego, że prowadził taką liczbę różnego rodzaju programów, że trudno znaleźć innego pracownika telewizji, który mógłby mu dorównać. Jednym z programów, którego był gospodarzem była "Ibisekcja".
Na początek garść informacji. Program pojawiał się w TVN w latach 1998-2000, a więc w pierwszych latach istnienia stacji. Był odpowiedzią na pojawiające się w innych stacjach programy typu talk-show, zwłaszcza "Wieczoru z wampirem" znanego z RTL 7. Emitowany był we wtorkowe, a potem czwartkowe wieczory o ruchomych porach - po emisji filmu.
Ibisz, gospodarz programu, zapraszał do studia gości i rozmawiał z nimi o wszystkim i o niczym. Gościli u niego m.in. Edyta Górniak, Kabaret Otto, Violetta Villas, Grzegorz Markowski, Renata Gabryjelska, Piotr Najsztub i Agnieszka Chylińska. Rozmowa trwała zazwyczaj ok. 15-20 minut, w jednym odcinku gości mogło być więc maksymalnie dwóch. Ciekawe, ile jeszcze lat program byłby emitowany, gdyby Ibisz nie zdecydował się w 2000 roku przenieść do Polsatu... 
Mnie śmieszył wystrój miejsca, w którym odbywały się rozmowy. Otóż Ibisz siedział przy jakimś biurku, po części przypominające te znane nam z programów typu "Wiadomości", a po części z pokojów prezesów różnych firm. Trochę to wyglądało, jakby profesor egzaminował właśnie studentów. Ale może takie wówczas były "czasy"? Jakoś wcześniej nie zwracałem na to uwagi... Tak czy inaczej część widzów zarzucało TVN i Ibiszowi, że nie tylko program jest klonem "Wywiadu z wampirem", ale nawet wystrój pomieszczenia jest niemal identyczny... 
Dla przypomnienia sobie programu obejrzałem jego wywiad z Kabaretem Otto. Stwierdzić mogę tyle, że gdyby dziś taki wywiad zrobił, uznany zostałby za nudziarza. A może i wtedy część osób tak pomyślała. Dlaczego? Ano dlatego, że pytał o rzeczy, o których pewnie większość dawno już wiedziała. Nie chce mi się wierzyć, że fani kabaretu istniejącego od 10 lat nie zapoznali się z historią, jak panowie się poznali...
I jeszcze jedna kwestia - Wg informacji znalezionych w internecie pierwsze odcinki programów śledziło ok. 1,3 mln widzów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz